GASTRA GTX 8,5 m2 (2007) / MASZT - Infinity Exellente (2008): 490/75%C / BOM - Infinity 205-265:
ŻAGIEL Trzy kambery, przyzwoicie głęboki profil w dolnej części żagla. Ciężki w stosunku do innych na których pływałem. Taklowanie wymaga nieco cierpliwości, ale za to osiągamy opływową i gładką talię.
Napinanie listew za pomocą śrubokręta, wygodne, precyzyjne i bezproblemowe.
Przerzucanie żagla bezproblemowe, kambery zachowują się poprawnie.
Żagiel dość trwały listwy przez 3 lata użytkowania bez uszkodzeń.
MASZT Trwały, lekki, podatny na odkształcenia.
BOM Trwały, wytrzymały, ciężar porównywalny, praktyczne kołowrotki do montażu taklowania żagla po bomie.
UWAGI : Nie polecam, za ciężki w porównaniu z konkurencją. Ma 3 kambery, ale od dolnej listwy więc profil jest głęboki głównie na dole żagla. Używam go obecnie jako żagiel "roboczy" do treningów i na wyjazdy jako uniwersalny żagiel w dużym zakresie wiatrowym.
Izzy Infinity 9,5 m2 (2008) / MASZT - Infinity Exellente (2008): 490/75%C / BOM - Infinity 205-265:
ŻAGIEL Dwa kambery, przyzwoicie głęboki profil w dolnej części żagla. Wrażenie zdecydowanie lżejszego od mniejszej Gastry (8,5m2). Taklowanie bezproblemowe, wystarczy wkręcić maszt w kambery i wybrać żagiel po maszcie i praktycznie żagiel ma już idealną talię.
Montaż bomu to właściwie formalność, służy tylko do stabilizacji i regulacji głębokości kieszeni
Napinanie listew za pomocą imbusa, wygodne, precyzyjne i bezproblemowe.
Przerzucanie żagla bezproblemowe, kambery zachowują się poprawnie.
Żagiel bardzo trwały powłoka jak i listwy przez 3 lata użytkowania bez uszkodzeń.
MASZT Trwały, lekki, podatny na odkształcenia.
BOM Trwały, wytrzymały, ciężar porównywalny, praktyczne kołowrotki do montażu taklowania żagla po bomie.
UWAGI : Bardzo polecam. Lekki, trwały. Wielokrotnie używałem go na zawodach i nie wypadał najgorzej. Moim zdaniem najrozsądniejsze rozwiązanie cenowe w zakresie amatorsko - regatowym.
Neil Pryde RS:Racing 9,5 m2 (2009) / MASZTY: RS:X 520/100C i Infinity Exellente (2009): 490/75%C / BOM - NPX6 225-275:
ŻAGIEL Pięć kamberów, niezbyt głęboki profil w dolnej i środkowej części żagla. Wrażenie chyba lżejszego od Izzy Infinity (9,5m2). Prowadzi się pewnie, na słąbym wietrze generuje przyzwoity ciąg, zobaczymy jak będzie przy silniejszych podmuchach.
Taklowanie wymaga sporej wprawy i doświadczenia.
Napinanie listew za pomocą dzwigienek, niewygodne, mało precyzyjne - problematyczne.
Przerzucanie żagla problemowe, kambery przechodzą opornie i bez pomocy ręki przynajmniej na słabych wiatrach niemożliwe.
Trwałość ocenię za jakiś czas bo to "gorący towar".
MASZT Infinity jw. Trwały, lekki, podatny na odkształcenia. Nadaje się do tego żagla, można regulować żagiel po maszcie i uzyskiwać zakładane parametry.
MASZT RS:X Nie nadaje się do tego żagla. Producent poleca 490 i przedłużkę 36cm, RS:X ma 520. Próbowałem, myślałem że się uda, nie wyszło - maszt w górnej części jest zbyt wiotki i powyżej 4 listwy żagiel łopocze nieprzyzwoicie. Jak znajdę moc to pstaram się jeszcze pobawić z tym masztem, może w kolejnej próbie wypadnie lepiej.
BOM Ergonomiczny, sztywny, bez praktycznych kołowrotów do montażu taklowania żagla po bomie.
UWAGI : Są to pierwsze wrażenia z użytkowania tego żagla. Dobry ciąg przy słąbym wietrze (śrenio 1m/s, w porywach do 4m/s) to duży plus, ale oporne kambery - głównie 2 od dołu, psują całą frajdę. Postaram się przesmarować te miejsca na maszcie zobaczymy co będzie.
Przetestuję go 15-17.VII w Dobrzyniu na regatach.